Czy Polacy jedzą za dużo mięsa?

Stojąc w kolejce w mięsnym zastanawiam się ile mięsa jedzą moi rodacy. Nie jest to łatwy temat, bo nasz kraj kilka razy przechodził przeobrażenia. W PRLu generalnie mięsa nie było.

Tymczasem po zmianie ustroju każda hurtownia mięso wędliny zapełniła się towarami. Polacy zaczęli kupować na zapas – nie chcąc wierzyć, że szynka będzie również jutro. Zwłaszcza przed weekendem można zaobserwować dantejskie sceny w sklepach z wędlinami. Przeciętny Polak je mięso na zapas, a za potrawę narodową uznaje schabowego. Jest to błędne podejście – jeszcze kilkadziesiąt lat temu schabowy to był rarytas. Nie można się też odwoływać do czasów przedwojennych. W latach 30-tych tylko na stołach bogaczy gościła wędlina i zupy na mięsie. Chłopi jedli natomiast głównie warzywa, ziemniaki i kaszę.

Mięso wędliny Warszawa są natomiast coraz częściej odrzucane przez młodych. Nawet ci, którzy nie przeszli na wegetarianizm czy weganizm używają go o wiele mniej niż rodzice. Więcej dba się o zdrowie i figurę, większą wagę przykłada do prawidłowej diety. Poza tym modne stają się ryby, potrawy warzywne i różnego rodzaju egzotyczne przysmaki. W tym towarzystwie schabowy schodzi na plan dalszy. Ale trzymając dietę warto postawić na polędwicę wołową lub indyka.

Dodaj komentarz